Deutsch Polnisch Russisch 
 

Willkommen bei Ostpreussen.net

ostpreussen

Hier befinden Sie sich am Anfang unserer Darstellung von Ostpreußen. Diese alte deutsche Provinz ist ein Stückchen Europa, das ganz unterschiedliche Reaktionen in den Köpfen vieler Menschen auslöst. Es gibt das Ostpreußen der Russen, die ihre Kriegsbeute exotisch fanden und das Land nicht verstanden, bis die jetzige Generation sich endlich zunehmend mit ihm identifiziert. Es gibt das litauische und das polnische Ostpreußen. Und dann gibt es das eigentliche deutsche Ostpreußen, das aber vornehmlich in der Erinnerung lebt - siehe das rote Feld auf der Mitteleuropa-Karte, das sich öffnen lässt. Mit dieser Website versuchen wir, das Land, die Landschaft und die Menschen im einstigen Ostpreußen mit ihrer Kultur einem interessierten Leserkreis so zu zeigen, wie es war und wie es jetzt ist.

Sie suchen Ihr Traumhaus in Masuren? Wir liefern die Angebote dafür!

Manufaktur im Schloss Eichmedien
Details
Manufaktur im Schloss Eichmedien
Details
Handgemachter Postkasten - Für gute Nachrichten!
Details

Blog / News

Werftgründer und Lokomitiv-Fabrikant Ferdinand Schichau

30.01.2017

Er zählt zu den großen Unternehmern des Deutschen Ostens. Foto: Passagierschiff Kaiser Friedrich, gebaut um 1900 (Foto: Wikimedian Commons, gemeinfrei)

Erinnerung an den Bildhauer Harald Haacke

29.01.2017

Er war u. a. der Nachschöpfer der Bronzestatue von Immanuel Kant, die jetzt wieder vor der Universität in Königsberg steht und zum Pflichtprogramm jedes Kaliningrad-Reisenden gehört. Foto: Kant-Replik vor der Kant-Universität in Kaliningrad

Zauberhaftes Masuren – eine Kulturreise nach Ostpreußen

27.01.2017

Wegen der großen Nachfrage zu unseren Ostpreußen-Fahrten bieten Foelsch-Fanselow, Hotel im Park, auch für das Jahr 2017 wieder drei Busreisen nach Polen in das Ermland und nach Masuren an. Die Termine im Mai und Juni sind bereits ausverkauft. Plätze für die September-Reise (10. bis 17. September) sind aber noch frei. Foto: Dönhoffstädt Auffahrtsseite von Ost (Fritz Schwarz)

Der Mathematiker David Hilbert wurde vor 155 Jahren in Königsberg geboren

23.01.2017

Er war einer der ganz Großen der Mathematik. Wissenschaftler stellen ihn gerne in eine Reihe mit Archimedes, Newton oder Carl Friedrich Gauß. In allen Gebieten der Mathematik hat er seine Spuren hinterlassen. Foto: Mathematisches Institut in Göttingen 1929 eröffnet von Hilbert und Courant (Daniel Schwen in Wikimedia Commons, licensed under the Creative Commons Attributeion-Share Alike 2,5 Generic license)

Von den Kriegen

23.01.2017

Autorenlesung mit Arno Surminski am Mittwoch, 22. Februar 2017, um 18.30 Uhr in Ostpreußischen Landesmuseum Lüneburg, Neubau in der Heiligengeiststraße 38, Eintritt 6 €. Details siehe hier.

Gisela Oechelhaeuser aus dem Kreis Pr. Holland

22.01.2017

Die Kabarettistin leitete um die Wendezeit herum die Ostberliner „Distel“ und ist heute freischaffend kabarettistisch tätig. Foto: Gisela Oechelhaeuser bei einem Auftritt in Pirna 2015 (Sastognuti in Wikimedia Commons,licensed unter the Creative Commons Attribution-Share Alike 4.0 International license)

Contentvermarkter

21.01.2017

Content Marketing - mit gutem Content und dem besten Vermarkter Erfolg haben. Grafik: Pixabay (gemeinfrei)

„Wir sind zu unserem Glück vereint” - Diskussionstreffen mit Dr. Hans-Gert Pöttering in Allenstein

20.01.2017

Ist der Multikulturalismus in der EU ihre Stärke oder Schwäche? Sollen wir Flüchtlingen helfen? Wie können wir unsere gemeinsamen europäischen Werte schützen? - diese und andere Fragen hat der ehemalige Präsident des Europäischen Parlaments Dr. Hans-Gert Pöttering während des Treffens „Multikulturalismus als Erbe und Herausforderung des vereinten Europas” beantwortet, das am 18. Januar im Allensteiner Haus Kopernikus stattgefunden hat. Der Vordergrund für die Diskussion waren Geschichten und Erinnerungen des Präsidenten, die er in seiner politischen Biographie „Wir sind zu unserem Glück vereint“ gefasst hat. (Fot. Prof. H.-G. Pöttering und Rektor der UE-M in Allenstein Prof. Ryszard Górecki, Roxana Tchir)

Vor 40 Jahren starb der Westpreuße Max Reimann

19.01.2017

Er war während der Weimarer Republik ein kommunistischer Arbeiterführer im Ruhrgebiet, in der Nazizeit bis 1939 massiv illegal politisch tätig und nach dem 2. Weltkrieg der Repräsentant des Kommunismus in Westdeutschland. Foto: Grabstätte Max Reimanns auf dem Zentralfriedhof Friedrichsfelde in Berlin (Spree Tom in Wikimedia Commons, licensed by the Cretative Commons Attribution-Share Alike 3.0 Unported license)

Autorenlesung mit Arno Surminski

16.01.2017

Der bekannte ostpreußische Autor liest am 9. Februar 2017 in Gülzow/Lauenburg aus seinem Buch „Winter Fünfundvierzig oder Die Frauen von Palmnicken“. Foto: Buchcover Ellert & Richter Verlag

Nie żyje pierwszy opiekun bocianów z Żywkowa

25.03.2017

25. marca b.r. w wieku 68 lat odszedł od nas wielki sympatyk bocianów – Władysław Andrejew. Jako pierwszy otoczył on opieką bociany, które szczególnie ukochały sobie Żywkowo, gdzie znajduje się największe lęgowisko bociana białego w Polsce.

Pan Władysław często nazywany był „Bocianim Królem”. Był on wielkim miłośnikiem bocianów i to z wzajemnością. Gdy rodzina Andrejewów przeprowadziła się do nowego domu – ptaki wiernie poleciały za swoimi gospodarzami. Żywkowo bez niego nie będzie już takie samo.

To on jako pierwszy we wsi zaczął pomagać bocianom. Budował platformy pod gniazda i opiekował się rannymi ptakami. Wybudował wieże widokową i z zainteresowaniem ornitologa obserwował bocianie życie. Prowadził statystyki „pobytu” ptaków w Żywkowie, potocznie zwanym - „Bocianowo”. Był ekspertem w tej dziedzinie. Chętnie dzielił się swoją wiedzą i doświadczeniem, opowiadał śmieszne bocianie przygody. Dostrzegały to również niemieckie media, które interesowały się fenomenem bocianów w Żywkowie.

Ten wielki przyjaciel bocianów zbierał zdjęcia, książki, materiały prasowe w różnych językach ukazujące ich życie. Prowadził on małe bocianie muzeum w Żywkowie, które odwiedzali turyści z Polski, Niemiec, Ukrainy, Rosji. W swojej kolekcji posiadał również dawne wiejskie narzędzia i przedmioty.

Ponadto Pan Andrejew zgromadził ważne artefakty związane ze zwyczajami i obrzędami ukraińskimi, takie jak: tradycyjne, zdobione haftem ręczniki, obrusy czy odświętne koszule, tzw., „wyszywane soroczki”. Stanowią one swoistą dokumentację ukraińskiej kultury duchowej – kontynuowanej na Warmii po deportacji Ukraińców w 1947 r. Symboliczny staje się również fakt, że pan Andrejew urodził się 28 kwietnia – to data rozpoczęcia przesiedleńczej akcji „Wisła”. I chociaż on urodził się już tutaj, w byłych Prusach Wschodnich, to myślami zawsze powracał do ojczystych stron - na Zakerzonie. W duchu ukraińskim wychowywali Państwo Andrejew również swoje dzieci, które ukończyły ukraińską szkołę w Górowie Iławeckim. Uczyli ich szacunku do rodzimej kultury i religii.

„Był również przyjacielem naszego gospodarstwa – wspominają sąsiedzi, państwo Łopuszyńscy. - Zawsze służył dobrą radą i pomocną dłonią. Niejednokrotnie ratował z opresji w kryzysowych sytuacjach. Turystów zawsze witał szerokim uśmiechem, gawędą o bocianach i żartem, którym przełamywał pierwsze lody” – dodają.

Goście zawsze byli mile widziani i serdecznie przyjmowani przez Państwo Adrejewów, dlatego bardzo chętnie powracali w odwiedziny do tego zielonego warmińskiego zacisza, przełamywanego tylko przez szum drzew i bociani klekot - kojącą muzykę przyrody.

„Kochany Panie Władku, – zwraca się do „Króla Bocianów” małżeństwo Łopuszyńskich - zostanie Pan na zawsze w naszych sercach, myślach, opowieściach. Każdy widok i klekot żywkowskiego bociana przyniesie ciepłe wspomnienie o Panu. Mamy nadzieję, że jest Pan teraz w lepszym świecie, bliżej swoich skrzydlatych przyjaciół i uśmiecha się do nas tam z góry…”

Cała nasza wspólnota łączy się w bólu z rodziną i bliskimi w tym trudnym dla nich czasie. Pan Władysław odszedł zaraz po tym, jak do wsi przyleciały pierwsze bociany, które tak uwielbiał. Na zawsze pozostanie w naszej pamięci jako uśmiechnięty i energiczny człowiek obdarzony duszą przyrodnika.

Roxana Tchir, Górowo Iławeckie

Nie żyje pierwszy opiekun bocianów z Żywkowa

25. marca b.r. w wieku 68 lat odszedł od nas wielki sympatyk bocianów – Władysław Andrejew. Jako pierwszy otoczył on opieką bociany, które szczególnie ukochały sobie Żywkowo, gdzie znajduje się największe lęgowisko bociana białego w Polsce.

Pan Władysław często nazywany był „Bocianim Królem”. Był on wielkim miłośnikiem bocianów i to z wzajemnością. Gdy rodzina Andrejewów przeprowadziła się do nowego domu – ptaki wiernie poleciały za swoimi gospodarzami. Żywkowo bez niego nie będzie już takie samo.
To on jako pierwszy we wsi zaczął pomagać bocianom. Budował platformy pod gniazda i opiekował się rannymi ptakami. Wybudował wieże widokową i z zainteresowaniem ornitologa obserwował bocianie życie. Prowadził statystyki „pobytu” ptaków w Żywkowie, potocznie zwanym - „Bocianowo”. Był ekspertem w tej dziedzinie. Chętnie dzielił się swoją wiedzą i doświadczeniem, opowiadał śmieszne bocianie przygody. Dostrzegały to również niemieckie media, które interesowały się fenomenem bocianów w Żywkowie.

Bild anzeigen

 
 
©2005 - 2011 www.ostpreussen.net, powered by dev4u®-CMS